Salir con vida
"Ujść z życiem"
Akurat, gdy pomyślałem, że nie mam szans na całusa
Przestałem być niewidzialny, ponieważ ty mnie dostrzegłaś
I bardziej realne wydawało się to, że słońce już nigdy nie wzejdzie
Że zatrzyma się zegar, ale jednak ty mnie dostrzegłaś
I kto mógłby przypuszczać, że padnie właśnie na mnie
pewnej nocy wśród tego całego tłumu?
Samo patrzenie jak tańczysz, sprawia że się rozpadam
Dziś kiedy mam Cię w ramionach
Proszę jedynie o to, byś nigdy nie odchodziła,
Ja chciałbym ujść z tego z życiem
I choćbym nawet próbował kiedyś o tobie zapomnieć
Me usta tego nie zrobią
Nie czyń mi żadnej krzywdy
Chciałbym ujść z tego z życiem
Bo tęsknić za tobą z przymusu
Byłoby samobójstwem
Lecz z pominięciem mych ust
Przy zaciemnionych szybach
Stwierdziłaś, że dzisiaj w nocy możemy zrobić wszystko
Chciałaś zapłonąć, a ja miałem niezbędne składniki
Powiedziałaś: "Kochanie, kontynuuj. Zamów kolejną butelkę"
Chcesz zapalić? No jasne, kochanie, bierz to.
Jeżeli masz jakąś kotkę, może po prostu ją zostaw
Byłaś podniecona, a ja, powiedziałem że oddam ci noc
Nie zostawiłbym cię, zwłaszcza nie podczas tańca
Jak dobrze zobaczyć filmiki, na których się dotykałaś
Kochanie, ty szłaś chodnikiem
Pragnąc abym nareszcie uwolnił cię z pożądania
Dziewczyno, nie bądź już sama; pozostań przy takim stanie
Proszę jedynie o to, byś nigdy nie odchodziła
Bo chciałbym ujść z tego z życiem
I choćbym nawet próbował kiedyś o tobie zapomnieć
Me usta tego nie zrobią
Nie czyń mi żadnej krzywdy
Chciałbym ujść z tego z życiem
Bo tęsknić za tobą z przymusu
Byłoby samobójstwem
Lecz z pominięciem mych ust
Me usta by cię kochały
Nie mam innego wyjścia
To byłoby samobójstwo
Ale bez moich ust
Moje usta dałyby Ci
Tysiąc całusów we dnie i w nocy
Nie powiedziałbym "żegnaj"
Moje usta by tego nie zrobiły
Komentarze
Prześlij komentarz